poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Emilia

Na ogół nie myślała o nim.
Ale zdarzał się dzień,częściej wieczór gdy dopadała ją tęsknota.
Zamykała oczy i czuła jego zapach. Znów była w jego ramionach,tych,które choc na chwilę dawały poczucie bezpieczeństwa. Jej policzek znów ocierał się o jego szorstki zarost.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz